Owdowiałeś i myślisz, że rozliczasz się już tylko sam? No właśnie nie do końca. Bo jeśli straciłeś żonę albo męża, możesz za 2025 rok rozliczyć podatek wspólnie z tą osobą, mimo że nie ma jej już z nami. Tak po prostu. Daje nam to art. 6a ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych. A portal podatki.gov.pl mówi to wprost: „Wspólne zeznanie podatkowe możesz złożyć w przypadku, gdy jesteś wdowcem lub wdową, jeżeli w roku podatkowym, za który składasz zeznanie, pozostawałeś w związku małżeńskim i istniała między Wami wspólność majątkowa”.
I co ciekawe… ten cały mechanizm działa tak samo dla par, które żyją, jak i dla wdowców. Fiskus robi mniej więcej tak: sumuje dochody obojga, dzieli je na pół, od tej połowy liczy podatek i potem wynik mnoży razy dwa. A że mamy dwa progi w skali — 12 procent do 120 tys. zł i 32 procent powyżej — no i jeszcze kwotę wolną 30 tys. zł na osobę, to się przekłada na konkretne pieniądze w kieszeni.
Najwięcej zyskuje akurat ten emeryt, którego współmałżonek miał niskie dochody albo w sumie nie miał ich wcale. Bo niepracująca wdowa czy wdowiec wnosi do wspólnego rozliczenia tę drugą, niewykorzystaną kwotę wolną. W praktyce wygląda to tak, że przy emeryturze rzędu 50 tys. zł rocznie podatek może nam spaść do zera — łączna kwota wolna pary sięga przecież 60 tys. zł.
Warunki wspólnego rozliczenia PIT z małżonkiem 2026
Podstawowa reguła, ta z art. 6 ust. 2 ustawy o PIT, mówi, że małżeństwo i wspólność majątkowa muszą trwać przez cały rok podatkowy. No i para musi się rozliczać według skali — bo wspólnego zeznania nie złoży raczej ktoś, kto jest na liniowym 19 procent albo na ryczałcie z najmu prywatnego, na osobnym koncie.
Ale przepis dla owdowiałych ten wymóg „całego roku” trochę nam łagodzi. Wspólne rozliczenie jest możliwe, kiedy małżonek zmarł w trakcie roku, za który składamy zeznanie, albo już po jego zakończeniu, ale jeszcze przed złożeniem PIT. Liczy się tu okres od początku roku podatkowego do dnia śmierci — i tyle.
| Parametr PIT 2026 (za 2025 r.) | Wartość |
|---|---|
| Kwota wolna na osobę | 30 000 zł |
| Próg skali (stawka 12%) | do 120 000 zł |
| Stawka powyżej progu | 32% |
| Formularz | PIT-37 lub PIT-36 |
| Termin złożenia | 30 kwietnia 2026 r. |
Jak owdowiały składa zeznanie
To jest prostsze, niż się wydaje. Wdowa albo wdowiec po prostu zaznacza wspólne rozliczenie w samym zeznaniu — w rubryce sposobu opodatkowania wybierasz tę pozycję przewidzianą dla wdów i wdowców. Żadnego osobnego wniosku na oddzielnym druku składać nie musimy.
I co ważne, owdowiały zachowuje prawo do ulg i odliczeń tej zmarłej osoby. Jak podaje portal PIT.pl: „po śmierci współmałżonka małżonek żyjący zachowuje prawo do wskazania w rozliczeniu PIT ulg i odliczeń”. Czyli odliczenia zmarłego — a mianowicie: wydatki na leki w ramach ulgi rehabilitacyjnej albo darowizny — wpisujemy do wspólnego zeznania, razem z załącznikiem PIT/O.
I jeszcze jedno… owdowiały emeryt nie traci tej możliwości nawet wtedy, gdy w roku śmierci małżonka zdążył zawrzeć nowy związek. Wspólne rozliczenie ze zmarłym przysługuje za ten rok, w którym pozostawał z nim w związku i wspólności majątkowej. A druk PIT-37 przyjmie i urząd skarbowy, i usługa Twój e-PIT — do 30 kwietnia 2026 r.
Najczęstsze pytania
Czy można rozliczyć PIT wspólnie ze zmarłym małżonkiem?
Tak. Wdowa lub wdowiec może złożyć wspólne zeznanie za rok, w którym małżonek zmarł, na podstawie art. 6a ustawy o PIT. Warunkiem jest pozostawanie w związku małżeńskim i we wspólności majątkowej do dnia śmierci.
Za jaki rok wdowiec może rozliczyć się wspólnie ze zmarłym małżonkiem?
Za rok podatkowy, w którym małżonek zmarł. Składając zeznanie za 2025 rok, możesz rozliczyć się wspólnie, jeśli małżonek zmarł w 2025 roku lub po jego zakończeniu, a przed złożeniem PIT.
Jaki PIT do wspólnego rozliczenia z małżonkiem?
Wspólnie rozliczysz się na PIT-37 (umowa o pracę, emerytura, zlecenie) lub PIT-36 (działalność na zasadach ogólnych, dochody zagraniczne). Nie da się tego zrobić na PIT-28, PIT-38 ani PIT-2.
Jakie warunki trzeba spełnić, by rozliczyć PIT wspólnie z małżonkiem?
Trzeba pozostawać w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy oraz mieć wspólność majątkową. Żaden z małżonków nie może rozliczać się ryczałtem (PIT-28) ani podatkiem liniowym, poza najmem prywatnym.
Czy wspólne rozliczenie PIT opłaca się emerytowi?
Tak, zwłaszcza gdy jeden małżonek ma niskie dochody lub ich nie ma. Dochody sumuje się i dzieli na pół, co często obniża podatek dzięki niewykorzystanej kwocie wolnej drugiej osoby.
Czy można rozliczyć się wspólnie z bezrobotnym lub niepracującym małżonkiem?
Tak. Jeśli małżonek nie miał dochodów, wspólne rozliczenie jest zwykle najkorzystniejsze. Wspólny dochód dzieli się na pół, dzięki czemu w pełni wykorzystujesz kwotę wolną od podatku obojga małżonków.
