Koncentrator tlenu z NFZ przyjeżdża do pacjenta do domu i nic za niego nie płacimy — ale uwaga, bo to nie znaczy, że Fundusz kupuje nam sprzęt. On finansuje tylko dzierżawę. I to nie dla każdego, a mianowicie: dla chorych z przewlekłą niewydolnością oddechową, którzy potrzebują długotrwałej tlenoterapii. Kto o tym decyduje? Poradnie Domowego Leczenia Tlenem, czyli te słynne DLT, które działają przy oddziałach pulmonologii w całym kraju.
No i tu pierwsza rzecz, o której seniorzy często zapominają: jak masz duszność, to nie pójdziesz do lekarza rodzinnego i nie wyjdziesz ze sprzętem pod pachą. Tak to nie działa. Najpierw musimy przejść badania w poradni DLT, w tym ocenę utlenowania krwi. I dopiero jak ktoś stwierdzi tę „przewlekłą niewydolność oddechową wymagającą długotrwałej tlenoterapii” — to wtedy otwiera się droga do refundacji. Zlecenie na wyrób medyczny wystawia raczej pulmonolog albo internista, rzadziej lekarz POZ, no i wtedy musi mieć pełną dokumentację rozpoznania.
Jak już przejdziemy tę weryfikację pozytywnie, to koncentrator stacjonarny przyjeżdża do mieszkania. Tylko pamiętajmy — ten sprzęt dalej należy do świadczeniodawcy, my go nie kupujemy, Fundusz po prostu rozlicza dzierżawę. I ta refundacja ma swój sufit … w rozliczeniach NFZ figuruje kwota do 700 zł miesięcznie brutto za dzierżawę aparatu. Dla chorego to w praktyce zero kosztów zakupu — o ile akurat mieści się w kryteriach poradni.
Zakup własny to już zupełnie inna bajka. Koncentrator stacjonarny kosztuje od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, a model przenośny z baterią bywa jeszcze droższy. Po taki sprzęt sięgają zwykle osoby, które nie łapią się na kryteria DLT, albo takie, co chcą mieć drugi aparat na wyjazdy. I tu już Fundusz do samego urządzenia nie dopłaca, ani grosza.
Trochę inaczej wygląda sprawa z inhalatorami — a seniorzy lubią je mylić z tlenoterapią. Refundacja na inhalator pneumatyczny (kod U.03.02) ma limit 400 zł, a na nebulizator, czyli ten generator aerozolu (U.03.01), wynosi 100 zł. Tylko że to dofinansowanie nie przysługuje każdemu, kto ma astmę czy POChP. Warunkiem jest wąska grupa rozpoznań, a mianowicie: „rozpoznana mukowiscydoza lub pierwotna dyskineza rzęsek”. Zlecenie na inhalator pneumatyczny wystawia się raz na rok i jest ono ważne przez dwanaście miesięcy od daty wystawienia.
Reszta pacjentów inhalator po prostu kupuje sama. Takie domowe modele do nebulizacji w aptece kosztują od kilkudziesięciu do mniej więcej dwustu złotych. No i jak cena urządzenia przekracza limit NFZ, to różnicę między kwotą brutto a refundacją pokrywamy już z własnej kieszeni.
A osobny temat to prąd. Bo koncentrator, który chodzi wiele godzin na dobę, swoje zjada. Od 16 lutego 2026 do 30 listopada 2026 roku ruszył dodatek na pokrycie kosztów energii elektrycznej dla osób, które korzystają z koncentratora tlenu albo respiratora. Wypłaca go Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przez jednostki samorządu powiatowego.
Stawka jest stała — „100 zł za każdy miesiąc”. Świadczenie przyznaje się minimalnie na trzy miesiące, a maksymalnie na sześć. I wbrew temu, czego się seniorzy boją, w sumie nie trzeba być płatnikiem rachunku za prąd ani zbierać faktur. „Twój wniosek będzie rozpatrywany przez jednostkę samorządu powiatowego” właściwą dla miejsca zamieszkania — tak to opisuje procedura na rządowym portalu.
Na co musimy uważać przy zakupie własnym, czyli tam, gdzie NFZ już nie dopłaca. Koncentrator dobieramy do zaleconego przepływu tlenu w litrach na minutę, bo nie każdy model utrzyma wysoki przepływ przy zachowaniu stężenia — a to jest ważne. Senior, który potrzebuje tlenu w podróży, musi jeszcze sprawdzić wagę aparatu i czas pracy na baterii. A przy nebulizatorze znaczenie ma rodzaj generatora aerozolu i wielkość cząstek, bo od tego zależy, czy lek w ogóle dotrze do dolnych dróg oddechowych.
Wniosek o ten dodatek do prądu przyjmują powiatowe jednostki samorządu do 30 listopada 2026 roku.
Najczęstsze pytania
Ile wynosi refundacja NFZ na koncentrator tlenu?
NFZ nie kupuje koncentratora — finansuje jego dzierżawę do 700 zł brutto miesięcznie. Dla pacjenta spełniającego kryteria DLT koszt zakupu sprzętu jest zerowy, ale urządzenie przez cały czas pozostaje własnością świadczeniodawcy.
Kto dostanie koncentrator tlenu z NFZ?
Refundacja przysługuje osobom z przewlekłą niewydolnością oddechową wymagającą długotrwałej tlenoterapii. O kwalifikacji decyduje poradnia Domowego Leczenia Tlenem (DLT) działająca przy oddziale pulmonologii — niezbędna jest ocena utlenowania krwi i pełna dokumentacja diagnostyczna.
Ile wynosi dodatek na prąd dla użytkownika koncentratora 2026?
Stawka wynosi 100 zł za każdy miesiąc korzystania ze świadczenia. Dodatek przyznawany jest na minimum 3 i maksimum 6 miesięcy, a wypłaca go PFRON za pośrednictwem powiatowych jednostek samorządu terytorialnego.
Do kiedy złożyć wniosek o dodatek energetyczny na koncentrator tlenu?
Wnioski przyjmowane są do 30 listopada 2026 roku przez powiatowe jednostki samorządu właściwe dla miejsca zamieszkania wnioskodawcy. Program obowiązuje od 16 lutego 2026 r., więc składając wniosek teraz, można jeszcze skorzystać z pełnych 6 miesięcy dofinansowania.
Ile wynosi refundacja NFZ na inhalator pneumatyczny?
Limit NFZ na inhalator pneumatyczny (kod U.03.02) wynosi 400 zł, a na nebulizator (U.03.01) — 100 zł. Dofinansowanie przysługuje jednak wyłącznie przy rozpoznaniu mukowiscydozy lub pierwotnej dyskinezy rzęsek; jeśli cena urządzenia przekracza limit, różnicę pacjent dopłaca z własnej kieszeni.
Jak długo ważne jest zlecenie na inhalator z NFZ?
Zlecenie na inhalator pneumatyczny wystawiane jest raz na rok i jest ważne przez 12 miesięcy od daty wystawienia. Po upływie tego okresu konieczne jest uzyskanie nowego zlecenia od pulmonologa, internisty lub — rzadziej — lekarza POZ.
