Niedz., 28.06.2026 · Warszawa —°C ·

Wsypa

Polskie newsy, polityka, afery, wpadki — codziennie
Życie· 28 czerwca 2026 · 12:00 · Aktualizowano: 5 czerwca 2026 · 4 min czytania · nr 1093

Prawa dziadków do kontaktu z wnukami po rozwodzie 2026 — czy sąd ustali widzenia i jak złożyć wniosek

Po rozwodzie rodziców dziadkowie wcale nie znikają z życia dziecka — i dobrze, bo prawo stoi tu po ich stronie. Bo zastanówmy się przez chwilę: ile razy słyszeliśmy, że babcia czy dziadek nagle „nie mają jak” zobaczyć wnuka, bo rodzice się rozeszli i posypała się cała reszta? No więc właśnie o tym dzisiaj. Dziadkowie zachowują […]

Po rozwodzie rodziców dziadkowie wcale nie znikają z życia dziecka — i dobrze, bo prawo stoi tu po ich stronie. Bo zastanówmy się przez chwilę: ile razy słyszeliśmy, że babcia czy dziadek nagle „nie mają jak” zobaczyć wnuka, bo rodzice się rozeszli i posypała się cała reszta? No więc właśnie o tym dzisiaj. Dziadkowie zachowują prawo do osobistych kontaktów z wnukami, a jak już dochodzi do sporu, to sposób tych widzeń ustala sąd rejonowy — ten właściwy dla miejsca zamieszkania dziecka. Podstawą jest art. 113(6) Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w brzmieniu z tekstu jednolitego ogłoszonego w Dz.U. 2026 poz. 236.

Cała sztuczka polega na tym, że ten przepis rozciąga reguły o kontaktach rodziców z dzieckiem na trochę szerszy krąg bliskich. Czyli stosuje się je odpowiednio — tak jak mówi ustawa — do kontaktów „rodzeństwa, powinowatych w linii prostej, a także innych osób, jeżeli sprawowały one przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem”. A dziadków obejmuje wprost, bez żadnego kombinowania.

I tu ciekawostka — bo sądy zajmowały się tym jeszcze zanim sam przepis w ogóle powstał. Sąd Najwyższy w uchwale z 14 czerwca 1988 r. (sygn. III CZP 42/88) przesądził, że „dziadkowie mogą żądać uregulowania osobistych kontaktów z wnukami, jeżeli leży to w interesie dzieci”. A cała sprawa wyszła akurat od babki, której matka dziecka nie pozwalała na spotkania poza miejscem zamieszkania wnuka. Czyli typowy, życiowy konflikt.

W uzasadnieniu sąd napisał mniej więcej tak, że rodzice powinni umożliwić dziecku kontakt z krewnymi, bo takie więzi „sprzyjają kontynuowaniu więzów wielopokoleniowej rodziny” i mają wpływ na rozwój dziecka. I co ważne — przez ponad dwie dekady polskie sądy orzekały o widzeniach z dziadkami właśnie na podstawie tego jednego orzeczenia. Dopiero potem ustawodawca wpisał całą regułę do kodeksu.

A jak już jesteśmy przy zakresie tych kontaktów, to wygląda on tak samo jak przy rodzicach. No i obejmuje sporo: odwiedziny i spotkania, zabieranie wnuka poza miejsce stałego pobytu, a do tego jeszcze rozmowy telefoniczne, przez komunikatory oraz zwykłą korespondencję. Sąd może ten katalog zawęzić albo poszerzyć — wszystko zależy, ale mierzone jest jedną miarą.

A tą miarą jest dobro dziecka. To ono rozstrzyga, a nie sama więź pokrewieństwa — czyli to, czy i w jakim wymiarze sąd w ogóle ustali te widzenia. Jeśli kontakt zagraża dziecku, to sąd może go ograniczyć albo wręcz zakazać, na podstawie art. 113(3) i art. 113(4) Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

No dobra, a od czego się to wszystko zaczyna? Drogę otwiera wniosek o uregulowanie kontaktów z dzieckiem. Składamy go do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania wnuka, w trybie nieprocesowym. Uczestnikami postępowania są wtedy rodzice albo opiekunowie prawni dziecka.

Co do kosztów — opłata od wniosku jest stała i wynosi 100 zł, zgodnie z ustawą z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Potem, po przeprowadzeniu rozprawy, sąd wydaje postanowienie i w nim określa terminy, miejsce oraz formę widzeń. I co ważne — całe to postępowanie toczy się niezależnie od tego, z którym z rodziców dziecko mieszka po rozwodzie.

Tu jeszcze jedna rzecz: przepisy w ogóle nie różnicują dziadków ze strony matki i ze strony ojca. Uprawnienie przysługuje obu liniom na równych zasadach, koniec kropka. A zbliżony tryb obowiązuje też wtedy, gdy o kontakty występuje rodzeństwo dziecka — ale o tym akurat piszemy osobno, w omówieniu kontaktów rodzeństwa po rozwodzie rodziców.

I jeszcze coś, co w sumie warto wiedzieć: sąd może, na zgodny wniosek stron, skierować je do mediacji rodzinnej, a potem zatwierdzić zawartą tam ugodę co do harmonogramu widzeń. A sam wniosek o uregulowanie kontaktów przyjmuje po prostu biuro podawcze właściwego sądu rejonowego… i tyle, tak to mniej więcej wygląda od strony formalnej.

Najczęstsze pytania

Czy dziadkowie mają prawo do kontaktów z wnukami po rozwodzie rodziców?

Tak, prawo do osobistych kontaktów z wnukami przysługuje dziadkom niezależnie od rozwodu rodziców. Jeśli rodzice utrudniają widzenia, dziadkowie mogą wystąpić do sądu o ich uregulowanie.

Do jakiego sądu złożyć wniosek o kontakty dziadków z wnukami?

Wniosek składa się do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego i nieletnich, właściwego dla miejsca zamieszkania dziecka. To ten sam sąd, który rozstrzyga sprawy o opiekę i władzę rodzicielską.

Ile kosztuje wniosek o uregulowanie kontaktów dziadków z wnukiem?

Opłata stała od wniosku o uregulowanie kontaktów wynosi 100 zł. Można też złożyć wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych, jeśli sytuacja finansowa to uzasadnia.

Jak napisać wniosek dziadków o widzenia z wnukiem?

We wniosku należy podać dane dziecka i jego rodziców, opisać dotychczasową więź z wnukiem oraz wskazać proponowany harmonogram spotkań. Warto dołączyć dowody (zdjęcia, świadków) potwierdzające bliską relację.

Czy rodzice mogą zakazać dziadkom kontaktu z dzieckiem?

Rodzice nie mogą samowolnie odebrać dziadkom prawa do kontaktów. Ograniczenie lub zakaz widzeń może orzec wyłącznie sąd i tylko wtedy, gdy wymaga tego dobro dziecka.

Jak sąd ustala kontakty dziadków z wnukami?

Sąd kieruje się przede wszystkim dobrem dziecka i istniejącą więzią emocjonalną. Może ustalić konkretne dni, godziny i formę spotkań, w tym kontakt telefoniczny lub wakacyjny.

Źródła

  1. Rodzina — Portal Gov.pl
  2. ISAP — Internetowy System Aktów Prawnych
  3. Portal informacyjny Gov.pl