Powiedzmy sobie szczerze — jak siadamy do liczenia, ile kosztuje ogrzanie domu na nowo, to ręce trochę opadają. Powietrzna pompa ciepła z montażem to w 2026 roku jakieś 35 do 65 tysięcy złotych, no i tyle mniej więcej wychodzi z cenników instalatorów. Gruntowa, razem z tymi całymi odwiertami, potrafi dobić nawet do 110 tysięcy. I teraz całe pytanie, którą pompę wybrać i ile z tego rachunku odda nam państwo, sprowadza się w sumie do dwóch programów i jednego progu dochodu.
Bo dotację dostanie nie każde urządzenie, i to trzeba zapamiętać. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej mówi jasno, że refundowane są „wyłącznie urządzenia z listy zielonych urządzeń i materiałów (ZUM)”. Czyli pompa spoza tej listy to pełen koszt z własnej kieszeni… choćby reszta papierów była idealnie poukładana.
Pompa ciepła jaką wybrać — powietrzna kontra gruntowa
Zacznijmy od tego, że pompa powietrze-woda to dziś jakieś 80 procent montaży w polskich domach jednorodzinnych. Powód jest prosty: nie trzeba żadnych odwiertów ani działki pod kolektor gruntowy. Urządzenie wyciąga ciepło z powietrza na zewnątrz, więc w sumie wystarczy nam miejsce na jednostkę wielkości dużej lodówki i przyłącze do instalacji grzewczej. No i tyle.
Gruntowa działa trochę inaczej. Ciągnie ciepło z ziemi, przez pionowe odwierty albo poziomy kolektor, i przez to jej sprawność prawie nie spada na mrozie. Zimą, kiedy ta powietrzna traci wydajność i częściej odpala grzałkę, gruntowa sobie spokojnie pracuje. Ale za ten spokój płacimy odwiertami, a te potrafią kosztować od 15 do 25 tysięcy złotych ponad cenę samej pompy.
Jak mamy dom już ocieplony, z podłogówką, to raczej sensowniejsza będzie powietrzna. Zwraca się szybciej, bo na start dajemy mniej. Gruntową warto rozważyć tam, gdzie zużycie ciepła jest naprawdę duże, a działka pozwala na odwiert — wtedy niższe rachunki przez te kilkanaście lat nadrobią nam wyższy start. I to rozróżnienie decyduje o opłacalności bardziej niż marka czy moc, serio.
Ile kosztuje pompa ciepła z montażem w 2026 roku
Cena samego urządzenia to mniej niż połowa rachunku, o czym łatwo zapomnieć. Reszta to bufor, zasobnik, automatyka, robocizna i — przy gruntowej — odwierty. Instalatorzy podają, że montaż powietrznej zamyka się w 7–15 tysiącach złotych, a przy gruntowej trzeba doliczyć 15–25 tysięcy za prace ziemne. Dlatego porównujmy kwotę „pod klucz”, a nie tę z metki.
Poniższe widełki są z cenników instalatorów na 2026 rok i obejmują urządzenie razem z montażem dla typowego domu jednorodzinnego.
| Rodzaj instalacji | Koszt z montażem (2026) | Maksymalna dotacja |
|---|---|---|
| Pompa powietrze-woda | 35 000 – 65 000 zł | 7 000 zł (Moje Ciepło) |
| Pompa gruntowa z odwiertami | 45 000 – 110 000 zł | 21 000 zł (Moje Ciepło) |
| Wymiana źródła ciepła, poziom podstawowy | wg kosztorysu | do 40 000 zł (Czyste Powietrze) |
| Kompleksowa termomodernizacja, poziom najwyższy | wg kosztorysu | do 135 000 zł (Czyste Powietrze) |
Czyste Powietrze 2026: do 135 tysięcy, ale liczy się próg dochodu
Od 31 marca 2025 roku program Czyste Powietrze działa na nowych zasadach. Trzy poziomy dofinansowania dopasowano do wyższych cen urządzeń i materiałów. Im niższy mamy dochód, tym wyższy procent kosztów pokrywa dotacja — i to jest tak naprawdę oś całego programu.
Poziom podstawowy obejmuje gospodarstwa o rocznym dochodzie do 135 tysięcy złotych. Próg podwyższony to mniej więcej 1894 zł na osobę miesięcznie w gospodarstwie wieloosobowym albo 2651 zł przy jednoosobowym. Poziom najwyższy zaczyna się poniżej 1090 zł na osobę, a dla osób mieszkających samotnie — przy dochodzie do 1526 zł. I te kwoty rozstrzygają, czy do pompy dopłacimy 40 tysięcy, czy ponad sto.
Na poziomie podstawowym sama wymiana źródła ciepła daje dotację do 40 tysięcy złotych. Kompleksowa termomodernizacja razem z pompą sięga 66 tysięcy. Wyżej kwoty rosną: do 99 tysięcy na poziomie podwyższonym i do 135 tysięcy na najwyższym. Tylko że trzeba udokumentować dochód i pokazać, że stary kocioł na paliwo stałe faktycznie znika z domu. Bez tego ani rusz.
Program nie zrefunduje nam dowolnego sprzętu. Refundację dostają „wyłącznie urządzenia z listy zielonych urządzeń i materiałów”, a stare źródło na paliwo stałe musi zostać zlikwidowane — taki jest warunek wpisany w regulamin. Szczegóły naborów prowadzi program Czyste Powietrze przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska.
Moje Ciepło — 21 tysięcy, ale tylko na nowy dom
Drugi program celuje w zupełnie inną grupę. Moje Ciepło wspiera pompy ciepła wyłącznie w nowych budynkach jednorodzinnych. Maksymalna dopłata to 21 tysięcy złotych dla pompy gruntowej i 7 tysięcy dla powietrze-woda. Standardowo dotacja pokrywa do 30 procent kosztów kwalifikowanych zakupu i montażu.
Kto chce skorzystać, ten musi spełnić twardy warunek energetyczny. Budynek ma osiągać wskaźnik „EP ≤ 55 kWh na metr kwadratowy rocznie” dla nieodnawialnej energii pierwotnej. O dotację mogą wnioskować „osoby fizyczne będące właścicielami lub współwłaścicielami nowych domów”, w których nie ma źródła ciepła na paliwo stałe. No i zawiadomienie o zakończeniu budowy nie może być wcześniejsze niż z 1 stycznia 2021 roku.
Posiadacze Karty Dużej Rodziny dostają więcej — do 45 procent kosztów kwalifikowanych, choć kwotowe limity 7 i 21 tysięcy zostają bez zmian. Nabór jest ciągły i ma trwać do 31 grudnia 2026 roku, albo do wyczerpania środków. Budżet na ten cel sięga 600 milionów złotych, a wnioski przyjmuje wyłącznie online Generator Wniosków NFOŚiGW. I tak w sumie — to ostatni rok programu w tej formule.
Czy pompa ciepła opłaca się seniorowi
No i tu rachunek robi się konkretny. Senior z domem ocieplonym i niskim dochodem trafia zwykle na podwyższony albo najwyższy poziom Czystego Powietrza, więc dotacja pokrywa większą część inwestycji niż u kogoś, kto zarabia powyżej progu. Niższy dochód, paradoksalnie, oznacza wyższą dopłatę.
Policzmy to sobie na gruntowej pompie w nowym domu. Urządzenie z odwiertami za 80 tysięcy złotych, dotacja Moje Ciepło na poziomie 30 procent, to wychodzi 24 tysiące — ale limit ścina wypłatę do 21 tysięcy. Z Kartą Dużej Rodziny rachunek wygląda inaczej: 45 procent z 80 tysięcy daje 36 tysięcy, a górny limit i tak zatrzymuje przelew na 21 tysiącach. W obu wariantach z kieszeni wychodzi mniej więcej 59 tysięcy.
Eksploatacja przesądza resztę. Pompa dobrze dobrana do ocieplonego domu zużywa kilkukrotnie mniej energii pierwotnej niż kocioł, co przy stałej emeryturze realnie obniża miesięczny rachunek. Problem w tym, że ta oszczędność pojawia się dopiero po inwestycji, a tej nie rozłożymy na raty z dotacji — pieniądze z programu przychodzą po montażu i po rozliczeniu. Czyli senior bez oszczędności na start musi sfinansować całość, a dopiero potem odzyskać część. Podobny mechanizm zwrotu działa zresztą przy innych dopłatach dla seniorów, gdzie też najpierw się płaci, a potem rozlicza.
W domu starszym, słabo ocieplonym, sama pompa nie wystarczy, i tu nie ma co się oszukiwać. Bez izolacji ścian i wymiany okien urządzenie pracuje na grzałce, a rachunek za prąd potrafi nieźle zaskoczyć. Dlatego Czyste Powietrze premiuje wariant kompleksowy — pompa razem z termomodernizacją daje wyższą dotację i niższe koszty później. Wymiana samego źródła ciepła w nieocieplonym domu bywa raczej najgorszym z możliwych wyborów.
Lista ZUM i warunki, których urząd nie odpuszcza
Najczęstszy powód odmowy to sprzęt spoza listy. Refundowane są tylko pompy z wykazu zielonych urządzeń i materiałów, prowadzonego przez NFOŚiGW. Zanim podpiszemy umowę z instalatorem, sprawdźmy, czy konkretny model w ogóle jest na liście ZUM — bo „tańsza” pompa bez wpisu kosztuje finalnie więcej niż ta droższa z dotacją.
Drugi warunek dotyczy starego źródła ciepła. W Czystym Powietrzu kocioł na paliwo stałe musi zostać fizycznie usunięty, a jego likwidację trzeba udokumentować. Zostawienie „kopciucha” sobie tak na rezerwę przekreśla dotację. W Moje Ciepło sprawa jest prostsza — tam paliwa stałego w nowym domu po prostu być nie może.
I terminów też nikt nam nie cofnie. Moje Ciepło zamyka nabór z końcem 2026 roku, albo wcześniej, jeśli skończą się środki z tej puli 600 milionów złotych. Wnioski w obu programach składamy elektronicznie, a dotacja trafia na konto po zakończeniu inwestycji i po pozytywnym rozliczeniu faktur za urządzenie z listy ZUM.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje pompa ciepła z montażem w 2026 roku
Powietrzna pompa ciepła z montażem to w 2026 r. koszt 35–65 tys. zł, a gruntowa z odwiertami – 45–110 tys. zł. Dla domu o powierzchni 200 m² całość zamyka się zwykle w 50–60 tys. zł (powietrzna) lub 70–90 tys. zł (gruntowa).
Ile wynosi dofinansowanie Czyste Powietrze na pompę ciepła 2026
Na poziomie podstawowym (dochód do 135 tys. zł rocznie) sama wymiana źródła ciepła daje do 40 tys. zł, a kompleksowa termomodernizacja – do 66 tys. zł. Na poziomie podwyższonym dotacja sięga 99 tys. zł, a na najwyższym – 135 tys. zł.
Kto może skorzystać z programu Moje Ciepło 2026
Z Mojego Ciepła skorzystają wyłącznie osoby fizyczne będące właścicielami lub współwłaścicielami nowych domów jednorodzinnych, w których zawiadomienie o zakończeniu budowy pochodzi co najmniej z 1 stycznia 2021 r. Budynek musi spełniać warunek EP ≤ 55 kWh/m²/rok i nie może mieć źródła ciepła na paliwo stałe.
Jaka pompa ciepła jest lepsza powietrzna czy gruntowa dla seniora
Dla domu już ocieplonego z ogrzewaniem podłogowym zwykle lepsza będzie powietrzna – niższy koszt startowy i szybszy zwrot inwestycji. Gruntową warto rozważyć przy dużym zapotrzebowaniu na ciepło i działce umożliwiającej odwierty, bo jej sprawność nie spada zimą, jednak odwierty to dodatkowe 15–25 tys. zł.
Co to jest lista ZUM przy dofinansowaniu pompy ciepła
Lista ZUM (zielone urządzenia i materiały) to wykaz urządzeń kwalifikujących się do refundacji w programach takich jak Czyste Powietrze. Pompa ciepła spoza tej listy nie otrzyma dotacji, nawet jeśli wszystkie pozostałe warunki programu są spełnione.
Do kiedy można składać wnioski Moje Ciepło
Nabór w programie Moje Ciepło trwa do 31 grudnia 2026 roku lub do wyczerpania budżetu wynoszącego 600 mln zł. Wnioski składa się wyłącznie online przez Generator Wniosków NFOŚiGW.
Źródła
Tagi: #Czyste Powietrze 2026 #dofinansowanie #Moje Ciepło #ogrzewanie domu #pompa ciepła
