Trzy interpretacje Krajowej Informacji Skarbowej w półtora roku mówią to samo. Gotówka do ręki od ojca czy matki nie wystarcza, by skorzystać ze zwolnienia z podatku od darowizn. Liczy się ślad na koncie. A o tym śladzie połowa obdarowanych dowiaduje się dopiero przy wezwaniu z urzędu.
Darowizna w gotówce od rodzica — gdzie jest pułapka
Przepisy o zerowej grupie podatkowej brzmią prosto. Dziecko, rodzic, małżonek, wnuk czy rodzeństwo mogą przekazać sobie majątek bez podatku. Bez limitu kwotowego. Jednak przy pieniądzach pojawia się dodatkowy warunek, który łatwo przeoczyć.
„Warunkiem zwolnienia przy darowiźnie środków pieniężnych jest udokumentowanie ich otrzymania przelewem na rachunek bankowy nabywcy” — taką linię Krajowa Informacja Skarbowa powtarza w kolejnych interpretacjach indywidualnych. Innymi słowy, koperta z banknotami nie spełnia tego warunku. Nawet gdy obie strony są pewne, że darowizna miała miejsce.
Resort finansów stoi na tym samym stanowisku. „Zwolnienie obejmuje nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych przez najbliższą rodzinę po spełnieniu warunków zgłoszenia i udokumentowania” — wskazuje Ministerstwo Finansów w serwisie podatki.gov.pl. Dokumentem jest tu potwierdzenie przelewu albo przekazu pocztowego
Limit 36 120 zł i termin sześciu miesięcy
Tu trzeba rozdzielić dwie liczby, bo mylą się najczęściej. Kwota wolna w grupie pierwszej to 36 120 zł od jednej osoby w okresie pięciu lat. Poniżej tego progu nie trzeba robić nic. Powyżej zaczyna się obowiązek, ale w grupie zerowej dalej można uniknąć podatku.
Warunkiem jest zgłoszenie. Obdarowany ma sześć miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego na złożenie formularza SD-Z2. Termin biegnie od wpływu pieniędzy, nie od rozmowy o darowiźnie.
„Jeśli chcesz skorzystać z całkowitego zwolnienia z podatku od spadków i darowizn, złóż formularz podatkowy SD-Z2” — przypomina serwis gov.pl w opisie tej usługi. Druk można wysłać przez e-Urząd Skarbowy, listownie albo zanieść osobiście.
Co grozi przy spóźnieniu
Skutki są dotkliwe. Brak przelewu albo spóźnione zgłoszenie przesuwa darowiznę na zasady ogólne. Wtedy nadwyżka ponad kwotę wolną zostaje opodatkowana według stawek grupy pierwszej, od 3 do 7 procent.
Gorszy wariant pojawia się, gdy podatnik sam przyzna się do darowizny dopiero podczas kontroli. W takiej sytuacji przepisy przewidują stawkę sankcyjną w wysokości 20 procent. Naliczaną od całej wartości, nie od nadwyżki.
Podobny mechanizm działa przy darowiźnie od dziadków, gdzie obowiązuje ten sam sześciomiesięczny termin. Zasada jest spójna w całej grupie zerowej.
Wniosek dla rodzin planujących wsparcie finansowe jest prosty. Najpierw przelew z czytelnym tytułem, potem pilnowanie kalendarza. Dwie czynności, a chronią przed podatkiem, którego można było w ogóle nie zapłacić.
Źródła
- Gov.pl — Zgłoś otrzymanie majątku ze spadku lub darowizny (SD-Z2)
- Podatki.gov.pl — Stawki i limity (spadki i darowizny)
- Podatki.gov.pl — Darowizny i podatek SD
Tagi: #darowizna #Krajowa Informacja Skarbowa #kwota wolna #podatek od darowizn #SD-Z2
