Najniższa emerytura od 1 marca 2026 roku wynosi 1978,49 zł brutto. Po potrąceniu składki zdrowotnej na konto emeryta trafia 1800,43 zł. Tak wynika z komunikatu Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 11 lutego 2026 r. (Monitor Polski 2026 poz. 202).
Świadczenie wzrosło o 99,58 zł brutto względem kwoty 1878,91 zł obowiązującej do końca lutego. To skutek waloryzacji wskaźnikiem 105,3 proc., czyli podwyżki o 5,3 proc. Wskaźnik ogłoszono na podstawie ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Doprecyzowało go rozporządzenie Rady Ministrów z 31 lipca 2025 r. (Dz.U. 2025 poz. 1048).
Różnica między kwotą brutto a kwotą na rękę bierze się z jednego potrącenia. Od emerytury ZUS odprowadza składkę zdrowotną w wysokości 9 proc. Przy najniższym świadczeniu to dokładnie 178,06 zł, które nie trafia do emeryta, lecz do Narodowego Funduszu Zdrowia. Zaliczki na podatek dochodowy przy tej kwocie nie ma. „Emerytury w wysokości najniższego świadczenia korzystają z kwoty wolnej od podatku, dlatego zaliczka na PIT wynosi zero” — wyjaśnia ZUS w materiałach informacyjnych dotyczących waloryzacji. Stąd jedynym obciążeniem pozostaje składka zdrowotna.
Najniższa emerytura przysługuje pod warunkiem odpowiedniego stażu. Kobieta musi udokumentować 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych, mężczyzna — 25 lat. Jeśli wyliczone świadczenie jest niższe od ustawowego minimum, a staż został spełniony, budżet państwa dopłaca różnicę do gwarantowanej kwoty.
Podwyżka objęła wszystkich świadczeniobiorców automatycznie. „Przeliczenia dokonujemy z urzędu, emeryt nie musi składać żadnego wniosku ani odwiedzać placówki” — podał Zakład Ubezpieczeń Społecznych w komunikacie. Pierwsze wyższe wypłaty trafiły do odbiorców w marcowych terminach płatności. Tą samą stawką waloryzowano świadczenia powiązane z minimalną emeryturą. Renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy zrównała się z najniższą emeryturą i wynosi 1978,49 zł brutto. Świadczenie przedemerytalne wzrosło do 1993,76 zł, a dodatek pielęgnacyjny do 366,68 zł.
Waloryzacja w 2026 roku okazała się wyższa od wcześniejszych prognoz. Resort początkowo zapowiadał wskaźnik na poziomie 4,88 proc. Ostateczne 5,3 proc. wynika z połączenia inflacji u emerytów i co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia, zgodnie z ustawowym mechanizmem waloryzacji.
W praktyce emeryt pobierający minimalne świadczenie zyskał na rękę 90,62 zł miesięcznie. Roczna różnica to nieco ponad 1080 zł netto. Kwota brutto rośnie szybciej niż kwota wypłaty, bo wraz ze świadczeniem rośnie też podstawa naliczania składki zdrowotnej. Zasady przeliczania świadczeń opisywaliśmy także przy okazji zmian w dodatkach dla seniorów.
Waloryzacja kwotowo-procentowa, czyli wariant z gwarantowaną minimalną podwyżką, w 2026 roku nie zadziałała. Przy wskaźniku 5,3 proc. dla najniższej emerytury podwyżka procentowa dała wynik wyższy niż gwarantowana kwota minimalna. Najniższa emerytura na rękę zatrzymała się więc na poziomie 1800,43 zł.
Tagi: #emerytura netto #najniższa emerytura #świadczenia #waloryzacja 2026 #ZUS
